Dawid Kownacki bohaterem Fortuny Duesseldorf. Polak strzelił gola oraz zaliczył asystę, a jego zespół wygrał na wyjeździe z Herthą BSC 2:0 w meczu 5. kolejki 2. Bundesligi. Na trafienie w oficjalnym spotkaniu były gracz Lecha Poznań czekał ponad 15 miesięcy.
Dawid Kownacki, po rozczarowującym ubiegłym sezonie, opuścił tymczasowo szeregi Werderu Brema i na zasadzie wypożyczenia przeszedł do Fortuny Duesseldorf, z którą był już wcześniej związany.
Siedmiokrotny reprezentant Polski z miejsca wskoczył do wyjściowego składu zespołu prowadzonego przez Daniela Thioune. Już w drugim swoim występie zanotował asystę (z Hannoverem 96), a w niedzielę poszedł za ciosem i zdobył bramkę, otwierając wynik starcia z Herthą.
Zobacz także: Jubileusz "Lewego". Oto najważniejsze chwile w Barcelonie!
W 13. minucie meczu wychowanek Lecha Poznań wykorzystał centrę Isaka Johannessona z rzutu wolnego i potężnym uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans golkiperowi rywali. Dla naszego rodaka było to pierwsze trafienie w oficjalnym spotkaniu od 28 maja 2023 roku.
Po zmianie stron do gola 27-letni napastnik dorzucił asystę, kiedy to zgrał krótko piłkę do Jony Niemeca, a ten wpakował ją do siatki.
Fortuna ostatecznie pokonała na wyjeździe Herthę 2:0, dzięki czemu zachowała pozycję lidera 2. Bundesligi. W pięciu kolejkach drużyna Dawida Kownackiego wywalczyła trzynaście punktów.
Dodajmy, że w ekipie gospodarzy do 59. minuty na boisku przebywał Michał Karbownik.